Szwajcarskie statystyki

Kiedy pisałam poprzedni tekst, szukałam powodów dlaczego - teoretycznie - zakaz aborcji może wcale ilości aborcji nie zmniejszać. Nie znam wszystkich argumentów, nie znam wszystkich danych - chciałam tylko pokazać, że ta kwestia wcale nie jest taka oczywista, jakby się na pierwszy rzut oka wydawało.

DSC_3353.JPG
Bannalpsee, Nidwalden, Szwajcaria
A potem zaczęłam czytać o Szwajcarii. Od 2002 roku aborcja (do 12 tygodnia ciąży) jest dostępna, legalna bez ograniczeń i finansowana przez kasę chorych. Wcześniej była w niektórych kantonach nielegalna, w niektórych zaś teoretycznie nielegalna, ale w pełni akceptowana (lekarze zakładali, że pod “zagrożenie zdrowia kobiet” można podciągnąć niechęć do bycia w ciąży).
Jakie były skutki zniesienia zakazu aborcji?
Ilość aborcji się stopniowo zmniejsza: w 2002 roku było ich 11’700, w 2010: 10’650, w 2015: 10’054. To sporo. Ale przed pełną legalizacją było ich więcej, 13’000 rocznie na początku lat ‘90, 12’200 w 2000 roku (dane). Wyraźnie widać, że ilość aborcji jest coraz mniejsza.
Może po prostu kobiety rzadziej zachodzą w ciążę? Nie do końca. Ilość dzieci urodzonych rocznie rośnie zdecydowanie od początku XXI wieku: 73 tys. w 2001 r., 80 tys. w 2010r. i 85 tys. w 2015 roku. Tak więc zmniejszenie ilości aborcji jest rzeczywiste, a nie tylko wynika z mniejszej ilości osób w wieku rozrodczym.
Ale może to imigrantki rodzą dużo dzieci, a Szwajcarki nie decydują się na urodzenie? Też nie. Pomimo że wśród kobiet w wieku rozrodczym 30% to osoby urodzone poza Szwajcarią, to 50% aborcji dokonywanych jest przez migrantki. Imigrantki rodzą średnio tyle samo dzieci, co Szwajcarki.
Ciekawe są też statystyki z okresu, gdy w niektórych kantonach aborcja była nielegalna, a w innych dostępna. Co się stało po zniesieniu zakazu: suma aborcji ze wszystkich kantonów spadła. W kantonach gdzie kiedyś było 0 teraz aborcje się zdarzały, ale w kantonach “legalnych” ilość aborcji spadła o więcej niż dane z kantonów, które właśnie aborcję zalegalizowały.

DSC_3355.JPG
Bannalpsee, Nidwalden, Szwajcaria
Correlation is not causation. Korelacja nie oznacza zależności przyczynowo-skutkowej. To prawda. Ale jeden mechanizm jest bardzo wyraźnie widoczny: kiedy wiadomo dokładnie ile ciąż jest przerywanych rocznie i jest to zjawisko w pełni pod kontrolą, to dużo łatwiej jest dążyć do tego, żeby aborcji było mniej - bez wprowadzania zakazu. I Szwajcaria to robi.
Co więcej - to jest działanie, co do którego chyba wszyscy jesteśmy zgodni. Chcemy by aborcji było mniej - to jest to na czym zależy wszystkim stronom, nie na tym, żeby prawo było “ich” na papierze -więc możemy wszyscy razem w tym kierunku działać. Nasze działania (stron pro-life i pro-choice) się nie kasują nawzajem, tylko uzupełniają. To jest ogromny zysk społeczny.
A teraz wyobraź sobie, że jesteś w Szwajcarii i bierzesz udział w referendum w 2002 roku. Masz wybrać prawo, pod którym będzie 12’000 aborcji rocznie albo prawo, pod którym będzie 10’000 aborcji rocznie. Zakładamy, że nie zależy ci w ogóle na prawie kobiety do wyboru, a jedynie na ochronie życia na etapie płodowym.
Które prawo byś wybrał?

DSC_3361.JPG
Bannalpsee, Nidwalden, Szwajcaria

Komentarze

Popularne posty

Strona na facebooku