Ważne, niepilne

Drzewko granatowe. Nie wiedziałam nawet, że takie istnieją! Portugalia.

Może zetknęliście się już kiedyś z taką tabelką, podobno pochodzi od amerykańskiego prezydenta Eisenhowera, ale ja ją odkryłam w artykule na waitbutway (po angielsku, warty przeczytania). W skrócie: rzeczy, które robimy, można podzielić na ważne i nieważne oraz (całkiem niezależnie) na pilne i niepilne. Oznacza to, że każde stojące przed nami zadanie możemy przypisać do jednego z czterech pól:



WAŻNE i PILNE

WAŻNE, ale niepilne

nieważne, ale PILNE

nieważne i niepilne


Jeśli będziecie przy okazji Świąt albo Nowego Roku (albo całkiem bez okazji) zastanawiać się nad swoim życiem, to chciałam zaproponować takie bardzo, bardzo prościutkie ćwiczenie: zobaczyć, gdzie to, co robicie na co dzień, jest umiejscowione w tabelce.
Oczywiście różnimy się od siebie, więc to co dla kogoś będzie ważne, dla kogoś innego będzie całkiem nieistotne. To, co jedna osoba musi zrobić od razu, inna może dowolnie przekładać. Dlatego nikt z zewnątrz nie może ci powiedzieć, co powinieneś albo powinnaś robić - musisz samodzielnie zastanowić się nad priorytetami.
W tej tabelce mogą być na przykład takie rzeczy:
  • WAŻNE i PILNE: zapłacić za mieszkanie, iść do pracy, kupić dzieciom zimowe buty
  • WAŻNE, niepilne: pójść na zumbę, nauczyć się niemieckiego, wypełnić deklarację dawcy organów
  • nieważne, pilne: ugotować obiad, umyć łazienkę, pójść do fryzjera
  • nieważne i niepilne: przeczytać po raz dziesiąty “Wszystko Czerwone” Chmielewskiej, odpowiedzieć na głupi komentarz na facebooku, przejrzeć wszystkie śmieszne obrazki z Internetu
Jeszcze raz: ten spis jest tylko przykładowy. Dla niektórych ugotowanie obiadu będzie ważne. W pewnych momentach życia zabawna książka jest konieczna. Nie wszyscy uważają sprzątanie za nieobowiązkowy element codzienności. Jesteśmy różni.
Rzeczy dla nas ważne poznamy po tym, że… no właśnie, są ważne. Chcemy, by były częścią naszego życia, albo są konieczne do tego, by nasza przyszłość wyglądała tak, jak sobie wymarzyliśmy.
Wydawać by się więc mogło, że to na nich będziemy się skupiać. Niestety, nasza ludzka natura zwykle dużo lepiej reaguje na pilność niż na ważność. To sprawia, że co prawda staramy się robić rzeczy pilne, ale dużo mniej czasu spędzamy robiąc “ważne, niepilne” niż “niepilne, nieważne”. Często tylko dlatego, że one są bardzo łatwe - a nam się nie chce zastanowić, co powinniśmy robić. Albo po prostu nie przyjdzie nam do głowy, że moglibyśmy się zapytać sami siebie: “Czy to co chcę teraz robić jest w jakiś sposób ważne?”
Mnie spojrzenie na tę tabelkę bardzo pomogło. Z ogromnym zaskoczeniem odkryłam, że w tym najrzadziej odwiedzanym kwadracie z “ważnymi, niepilnymi” sprawami, kryje się naprawdę masę super fajnych rzeczy! Takich, które zawsze chciałam robić! Takich, które wyraźnie widzę, że by mi się przydały.

A Ty? Czy wiesz, co w Twoim życiu jest ważne? Czy robisz to, co ważne, czy tylko to, co trzeba zrobić “na wczoraj”?

Komentarze

Popularne posty

Inne ciekawe blogi

Strona na facebooku